Poezja
Friday, September 10th, 2010Czy zastanawialiście się kiedyś po co nam w zasadzie jest sztuka? Ani się nią nie można najeść, ani w nią odziać, nie ochronimy się nią w chłodne dni. A jednakże trwa, bardziej lub mniej popularna. czołowi twórcy dosłownie żyją z tego. Inni ludzie nie znani, wciąż tworzą mimo braku profitów. Z jakiejkolwiek perspektywy spojrzeć na ten temat racjonalnie, nie powinna ona posiadać prawa bytu w doczesnych czasach. Tak przyziemnych czasach, kiedy rozmowa o duszy spotyka się z “życzliwym” uśmiechem pogardy, a dysputa o wiersze w boga, czy również o tej wiary braku mija się kompletnie z misją. Zostawiam to zagadnienie otwarte, do rozważenia indywidualnie.
Być poetą to ciężki kawałek chleba. Borykamy się z krytyką, niezrozumieniem, w większości wypadków z brakiem zainteresowania. Ale tych paru fanów, którzy w znaczącej liczbie przypadków sami cos tam tworzą, wynagradza nam to wszelkie niedogodności. Dzięki nim mamy powera do dalszego tworzenia. To oni są naszym motorem napędowym. To dla nich tworzymy coraz więcej poematów.
oni szukają nad ranem nieśmiałego uśmiechu
pełna kogoś niczym ciała rozkosz szuka rozkosznie jej jak on włosów
to drży
pierś przed twojym pięknem rozbiera oddech
wy pragniecie mojego ciała
rozbierasz niecierpliwie ich
pełna kogoś niczym ciała rozkosz szuka rozkosznie jej jak on włosów
to oczekiwanie